Kolejny rozdział historii fabrykanckiego Księżego Młyna. Teren dawnego „Unionteksu” stanie się Nową Tkalnią
Kolejny rozdział historii fabrykanckiego Księżego Młyna. Teren dawnego „Unionteksu” stanie się Nową Tkalnią
Spółka Linesa Investments przekształci należący niegdyś do Karola Scheiblera teren w kwartale ulic Kilińskiego, Tymienieckiego i Milionowej. Na Księżym Młynie powstaną nowe lokale mieszkalne i handlowo-usługowe oraz place i aleje spacerowe. Powierzchnia zaplanowanych przestrzeni publicznych przekroczy 20 000 metrów kwadratowych i pozwoli podziwiać z bliska zabytkowe budynki Tkalni, Kotłowni i Maszynowni. Całości dopełni park, który zostanie przekazany miastu. Inwestor zapowiada stworzenie atrakcyjnej, otwartej przestrzeni, która symbolicznie zakończy proces rewitalizacji dzielnicy i dopełni trasę „Kociego szlaku”. 8. września symbolicznie wmurowano kamień węgielny pod to przedsięwzięcie i rozpoczęto sprzedaż mieszkań.
Ziemia zrewitalizowana
Księży Młyn to modelowy przykład udanej rewitalizacji i owocnej współpracy miasta z prywatnymi inwestorami. - Księży Młyn w ciągu ostatnich dwóch dekad przeszedł wiele zmian. Odnowione zostały zabytkowe, pofabryczne zabudowania, a w sąsiedztwie pojawiły się nowe budynki mieszkalne, biurowe, handlowe i usługowe. Zmieniły się także funkcje tego obszaru i sposób, w jaki mieszkańcy oraz odwiedzający korzystają z tej części miasta – mówi Hanna Zdanowska, prezydent miasta Łodzi. – Na charakter Księżego Młyna składają się dziś zarówno historyczna zabudowa, jak i nowe inwestycje, dobra dostępność komunikacyjna oraz wyjątkowe tereny zielone. To obszar, który pięknie się zmienia i rozwija – dodaje.
Splot historii, zabytkowej tkanki, mieszczących się na Księżym Młynie instytucji kulturalnych oraz bogata oferta restauracyjna i kawiarniana to atuty podkreślane zarówno przez mieszkańców, jak i turystów, którzy każdego roku tłumnie odwiedzają ten obszar miasta, szukając śladów „Ziemi obiecanej” na „Kocim Szlaku”. Zapoczątkowane przez „Lofty u Scheiblera” i trwające nieprzerwanie przez dwie dekady procesy rewitalizacyjne doprowadziły do przekształcenia tego obszaru w tętniącą życiem, atrakcyjną dzielnicę.
- Lokalizacja oczywiście nie jest przypadkowa – mówi Moshe Meydan, managing director grupy kapitałowej Meydan Group, w której skład wchodzi realizująca inwestycję spółka Linesa Investments. - Księży Młyn łączy wszystkie udogodnienia charakterystyczne dla nowoczesnych miast z wyjątkową historią. Fabrykanckie dziedzictwo Łodzi jest absolutnie unikatowe. Odrestaurowanie słynnego budynku Tkalni oraz Kotłowni i Maszynowni, a także poddanej już renowacji Portierni, to dobra wiadomość dla Księżego Młyna i wszystkich Łodzian. Wierzę, że zaproponowana koncepcja architektoniczna, zachowująca zabytkową tkankę, przypadnie do gustu mieszkańcom i turystom, a nowe przestrzenie publiczne, z centralnym Pasażem Włókniarek na czele, będą tętnić życiem – dodaje.
Nowa Tkalnia to już ostatnia na Księżym Młynie rewitalizacja o tej skali i rozmachu. Ten obszar jest modelowym przykładem skuteczności partnerstwa publiczno-prywatnego, które przynosi korzyści miastu i mieszkańcom. Działania samorządu, który odpowiada za niedawny remont ulicy Tymienieckiego czy rewitalizację Parku im J. Kilińskiego, połączoną z „odkryciem” podziemnego biegu rzeki Lamus, zwiększają atrakcyjność najbliższego sąsiedztwa. Realizacja Nowej Tkalni przedsięwzięcia symbolicznie domknie procesy przekształcenia Księżego Młyna w obszar wyróżniający się na tle innych dzielnic nie tylko historią i architekturą, ale także kosmopolitycznym stylem życia.
Miejsce utkane historią
Nowe przestrzenie wspólne, budynki mieszkalne i lokale handlowo-usługowe powstaną w kwartale ulic Kilińskiego, Tymienieckiego i Milionowej, na obszarze o powierzchni pięciu hektarów. Historycznie teren wchodził w skład włókienniczego imperium słynnego łódzkiego fabrykanta, Karola Scheiblera, które rozciągało się od Piotrkowskiej aż do ulicy Konstytucyjnej, zajmując w sumie około 500 hektarów.
Historia przemysłu włókienniczego na Księżym Młynie sięga lat dwudziestych XIX wieku, a Karol Scheibler przybył do Łodzi w 1854 roku. Wraz z rozwojem kolejnych manufaktur przemysłowy obszar stawał się swoistym „miastem w mieście”, na którym wyrastały kolejne mieszkania pracownicze (popularne „famuły”), sklepy, szkoła, szpital czy remiza straży pożarnej. Słynna Tkalnia została ukończona w 1899 roku, a inwestycja pochłonęła dwa miliony ówczesnych rubli. Charakterystyczna bryła, której projekt był dziełem Pawła Rübensahma, z miejsca stała się wizytówką zakładów.
Powojenna odbudowa fabryki zakończyła się w 1947 roku. Załoga ZPB im. Obrońców Pokoju „Uniontex”, w szczytowym momencie licząca ponad 12 tysięcy osób, trzykrotnie stawała na scenie historii Polski Ludowej. W 1971 roku pracownicy fabryki dołączyli do strajku stanowiącego kontynuację tragicznych wydarzeń na wybrzeżu z grudnia 1970. Dekadę później ulicami Łodzi i innych polskich miast przeszły Marsze Głodowe, w których wzięły udział przede wszystkim kobiety i dzieci. Pracownice łódzkich zakładów protestowały przeciwko reglamentacji mięsa i dramatycznemu zaopatrzeniu sklepów. W czerwcu 1987 roku papież Jan Paweł II spotkał się z włókniarkami w słynnej Tkalni, od tego czasu nazywanej „papieską”. Historia „Unionteksu” formalnie zakończyła się w grudniu 2010 roku, a ostatni wpis w kronice zakładowej brzmiał „Szkoda!”.
Nowy rozdział ponad stuletniej historii
Nowa Tkalnia przywróci fragment dawnego imperium Karola Scheiblera miastu i jego mieszkańcom. – Gdy funkcjonowały zakłady, wejście na ich teren wymagało specjalnej przepustki, a po ich likwidacji teren został zamknięty dla postronnych – mówi Katarzyna Ostrowska, dyrektor sprzedaży tej inwestycji. – Nowa Tkalnia otworzy ten kwartał na miasto. Łodzianie i turyści będą mogli po raz pierwszy przejść się obok historycznej Tkalni, Maszynowni, Kotłowni czy Portierni i z bliska zobaczyć budynki odgrywające ważną rolę w historii, którą przez dekady pisali pracownicy „Unionteksu” - dodaje.
Inwestycja została podzielona na cztery fazy realizacji. – Pierwszy etap obejmuje 119 apartamentów zlokalizowanych w trzech nowych budynkach mieszkalnych, które powstaną przy skrzyżowaniu ulic Kilińskiego i Milionowej. W ofercie znajdą się lokale o powierzchni od 31 do 97 metrów kwadratowych, o różnorodnych układach, z balkonami, tarasami i ogródkami – mówi Katarzyna Ostrowska. Inwestor przewidział też kryty dwukondygnacyjny parking z prywatnymi miejscami postojowymi i komórkami lokatorskimi, a wśród ekologicznych rozwiązań znajdą się zielone dachy i system do retencjonowania wody deszczowej.
Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, ogrody piękne, żeby był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz – ten fragment dialogu pomiędzy Halpernem a Trawińskim, bohaterami „Ziemi obiecanej” Władysława Reymonta wyrażał marzenie, na którym zbudowany został Księży Młyn. W międzyczasie charakter tego miejsca znacząco się zmienił, a o jego sile nie świadczą już zakłady włókiennicze. - Nowa Tkalnia stanowi przedsięwzięcie, które – już w zupełnie innych okolicznościach historycznych i gospodarczych – wpłynie na kształt tej pofabrycznej dzielnicy. Rewitalizacja terenu po dawnym „Unionteksie” świadczy o długiej drodze, jaką przeszła Łódź i pokazuje jej rosnące znaczenie oraz coraz większą zdolność przyciągania inwestorów – podsumowuje Adam Pustelnik, wiceprezydent miasta Łodzi.