26 stycznia 2018, 11:46, Expander Advisorsrynek nieruchomości

Łódzkie nowe mieszkania stają się coraz droższe

Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, średnia ofertowa cena nowych lokali w Łodzi wzrosła o 2,8% w porównaniu do III kwartału 2017 r. Za 1 m kw. łódzkiego lokum z rynku pierwotnego, deweloperzy oczekiwali aż 5317 zł. Zmianie uległa również sytuacja wśród lokali z drugiej ręki – za m kw. zapłacimy 3726 zł, a średnia kwota za mieszkanie spadła poniżej 200 tys. zł. Za to deweloperzy inwestujący na łódzkiej ziemi, najbardziej liczą na zyski z droższych propozycji mieszkaniowych. Osoby chcące sfinansować zakup własnego mieszkania kredytem hipotecznym, nie mogą już liczyć na wsparcie MdM-u. W przypadku mieszkania o powierzchni 50 m kw. kupowanego w Łodzi po przeciętnej cenie, potrzebne będzie minimum 18 630 zł wkładu własnego. 

W Łodzi szczególnie widoczny jest popyt na nowe mieszkania. Klienci poszukują mieszkań o nieco wyższym standardzie, a takie oferty znajdują właśnie u deweloperów. – Skurczyła się także podaż mieszkań z drugiej ręki, co jest spowodowane wzmożoną sprzedażą pod koniec ubiegłego roku, kiedy było finalizowanych wiele transakcji zawartych na jesieni. Cena za m kw. wyniosła 3726 zł, co spowodowało spadek średniej ceny za mieszkanie poniżej 200 tys. zł. Najniższe ceny transakcyjne zaczynały się już od 2500 zł, ale najwięcej operacji zostało przeprowadzonych w kwotach 3300 – 4000 zł – komentuje Piotr Gałka, ekspert Metrohouse.

Nowe mieszkania coraz droższe

Obserwacja łódzkiego rynku pierwotnego w IV kw. 2017 roku, dostarczyła wielu ciekawych wniosków. – Na uwagę m.in. zasługuje kolejny szybki wzrost średniej ofertowej ceny 1 m kw. nowych mieszkań z Łodzi. Taka średnia stawka dla IV kw. 2017 r. wyniosła 5317 zł/m kw. i była o 2,8% większa niż poprzednio. Wspomniany wynik może wzbudzić zdziwienie – wielu czytelników pamięta jeszcze średnie ceny nowych lokali z Łodzi, które były znacznie niższe od 5000 zł/m kw. – dodaje Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Od października do grudnia minionego roku, łódzki rynek pierwotny wyróżniał się także wzrostem podaży. Liczba nowych mieszkań uwzględnionych przez portal RynekPierwotny.pl podczas obliczania średniej ceny metrażu, zwiększyła się aż o 16% (względem III kw. 2017 r.). Tak duże wzrosty są typowe dla łódzkiego rynku deweloperskiego, w przypadku którego nawet jedna duża inwestycja może spowodować spory wzrost podaży.

Istotne zmiany względem III kw. 2017 r. dotyczyły również struktury cenowej łódzkich lokali deweloperskich. – Wspomniane zmiany były nawet większe, niż mógłby to sugerować wzrost średniej ofertowej ceny 1 m kw. (+2,8%). W IV kw. 2017 r. mocno skurczyła się oferta łódzkich nowych mieszkań z ceną 4000 zł/m kw. - 5000 zł/m kw. (spadek udziału o 13,0 p.p.). Równocześnie bardzo zyskały na znaczeniu nowe lokale posiadające cenę ofertową od 5000 zł/m kw. do 6000 zł/m kw. Udział takich lokali zwiększył się o 10,3 p.p. względem III kw. 2017 r. Zaprezentowane wyniki potwierdzają, że łódzcy deweloperzy zaczęli wiązać większą nadzieję z zamożniejszymi klientami – komentuje Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Kredyty hipoteczne są tanie, ale nie będzie tak zawsze

Osoby, które zamierzają kupić mieszkanie na kredyt muszą pamiętać, że zakończył się już program „Mieszkanie dla Młodych” – Każdy, kto będzie chciał zaciągnąć kredyt hipoteczny będzie musiał posiadać przynajmniej 10% wkładu własnego. W przypadku mieszkania o powierzchni 50 m kw. kupowanego w Łodzi po przeciętnej cenie potrzebna jest więc kwota przynajmniej 18 630 zł – komentuje Jarosław Sadowski, ekspert Expandera.­­­­­­­­­­

To jednak nie jedyny warunek. Potrzebna jest również tzw. zdolność kredytowa. Posiadamy ją jeśli nasze dochody pomniejszone o koszty życia i inne wydatki wystarczą na spłatę raty kredytu o który wnioskujemy. Dużo zależy więc również od tego jakie jest oprocentowania kredytu – im wyższe tym wyższa rata i tym trudniej o zdolność kredytową. ­­­­­­

Rekordowo niskie stopy procentowe ułatwiają zaciągniecie kredytu hipotecznego. W przyszłości może się to jednak pogorszyć – Podwyżki stóp procentowych są równoznaczne ze wzrostem rat, także w przypadku kredytów, które już spłacamy. Kupując mieszkanie w Łodzi o powierzchni 50 m kw. po przeciętnej cenie płaci się ratę w wysokości 890 zł, przy wkładzie własnym wynoszącym 10%. Jednak jeżeli stopy procentowe wrócą do poziomu z roku 2012, rata może wzrosnąć aż do 1 235 zł, czyli ponad jedną trzecią. Zaciągając kredyt nie należy więc przesadzać z kwotą zadłużenia, aby w przyszłości nie mieć problemów ze spłatą  – dodaje Jarosław Sadowski.