Lightscape

28 sierpnia 2017, 11:16, LightscapeŁódź Design Festival

Łódź inspiruje do rozmowy o świadomym i rozważnym projektowaniu. Czy to inwestycja na przyszłość?

Produkty codziennego użytku, które mają poprawić jakość naszego życia, eksperymenty, których celem jest zwrócenie uwagi na istotne problemy społeczne oraz  kunszt rzemieślniczy. To trzy kategorie, w które wpisuje się 19 finałowych projektów tegorocznej edycji make me!. Wyłonione spośród 178 prac z całego świata, zostaną zaprezentowane podczas wystawy pokonkursowej na Łódź Design Festival. Najnowsze rozwiązania pokazują, że odpowiedzialność za środowisko zaczyna się już na etapie myślenia o produkcie. Współczesne projektowanie ma być świadome i rozważne. Czy takie właśnie jest? Już w październiku zobaczymy między innymi czajnik indukcyjny, biodegradowalne buty czy jadalny kubek. Każdy z finałowych projektów pozwala spojrzeć na proces tworzenia od nowa.

Pierwszy etap międzynarodowego konkursu dla młodych projektantów make me! dobiegł końca. Jury, w składzie: Agnieszka Jacobson-Cielecka, Czesława Frejlich, Jacek Ryń, Michał Piernikowski, Agata Kulik-Pomorska i Paweł Pomorski wyłoniło 19 projektów, które zostaną zaprezentowane na wystawie pokonkursowej podczas tegorocznej edycji Łódź Design Festival. Jeden z nich otrzyma nagrodę główną Mecenasa Festiwalu, Ceramiki Paradyż o wartości 20 000 PLN.

W tej edycji mieliśmy okazję zapoznać się z wieloma realizacjami, poruszającymi kwestie ekologii i ochrony środowiska. Joanna Jarza zaprojektowała łatwy w naprawie czajnik indukcyjny, aby zwrócić uwagę na temat trwałości współczesnych produktów. Ciekawe są również projekty, takie jak: „Alchimia” Ginevry Taccoli z Włoch, czy „Tworząc Tworzywa” Vlasty Kubušovej i Miroslava Krála, oba dotyczące wykorzystania materiałów biodegradowalnych w produkcji przedmiotów codziennego użytku. Każde z proponowanych projektów to doskonały przykład tego, że można i trzeba szukać rozwiązań, które będą wspierały nas w codziennych czynnościach i jednocześnie będą miały pozytywny wpływ na nasze środowisko – mówi Michał Piernikowski, dyrektor Łódź Design Festival.

Innowacja, eksperyment, rzemiosło

Organizatorzy wskazują, iż wśród wyróżnionych projektów można zauważyć 3 główne trendy: wprowadzanie przydatnych innowacji do istniejących już na rynku rozwiązań, eksperymentowanie z materiałami i właściwościami przedmiotów oraz powrót tradycyjnego rzemiosła. Wiele produktów z pierwszej kategorii to projekty będące już na etapie wprowadzania na rynek, w pełni gotowe do wdrożenia, które mogą mieć lub mają realny wpływ na jakość naszego życia.

Do tej kategorii należy kask ze światłami, zwiększający widoczność rowerzystów na drodze (Eu-wen Ding i Jeff Chen), świecznik pomagający przejść żałobę (Martyna Ochojska i Jo Jurga) czy biżuteria fizjoterapeutyczna (Ewa Dulcet i Martyna Świerczyńska). Ponadto do tej grupy można zaliczyć indywidualne urządzenie wypornościowe do sportów wodnych (Julia Grochal), jadalny i w pełni biodegradowalny kubek (Leigh Ann Tucker oraz Chelsea Briganti), krzesło, które każdy z nas może złożyć samodzielnie i dowolnie modyfikować (Arūnas Sukarevičius), a także dziecięcy nebulizator wyposażony w gry dla dzieci (Agata Gancarczyk).

Drugą kategorię stanowią prace będące swego rodzaju eksperymentem. Do tej grupy należy spekulacyjny koncept Karoliny Ferenc – „Zakochany porost” - próba interpretacji i wizualizacji relacji z istotami innymi niż ludzie oraz projekt „Buraki Lab” Sonii Jaśkiewicz, która proponuje by jeden z największych polskich odpadów rolniczych – liście buraka i wysłodków – zmienić w biodegradowalne opakowania. Do tej kategorii można również zaliczyć projekt „Bursztyn. Olfaktoryczne wspomnienie Gdańska” Agnieszki Weis, która do tradycyjnych pamiątek proponuje dodać zapach miejsca, wykonane za pomocą druku 3D z przyjaznych środowisku materiałów buty Barbary Motylińskiej i Zuzanny Gronowicz, czy w końcu prace Magdy Mojsiejuk i Pawła Lasoty –  KNOTTY, czyli eksperyment przekładający tradycyjne dziewiarstwo na ruch robota.

Wśród 19 realizacji znalazły się również takie, które reprezentowały trzecią kategorię – rzemiosło. W wielu projektach widoczna jest chęć odejścia od masowo produkowanych rozwiązań na rzecz unikatowych, powstałych dzięki pracy ludzkich rąk, przedmiotów. Do tej grupy należą ręcznie wykonane naczynia ceramiczne z nowej kolekcji Magdaleny Kucharskiej zatytułowanej „Baltica”, kredki z wosku i gleby autorstwa Benno Bruckscha, a także tkanina żakardowa i dywany wykonane tradycyjną techniką tkacką, autorstwa Dominiki Zientek.

- Finałowe projekty konkursu make me! proponują rozwiązania problemów, które projektanci zaobserwowali w otaczającym świecie. Pomimo ogromnego zróżnicowania w sposobie podejścia do poruszanych zagadnień, zaobserwować można kilka wyraźnych kierunków, w jakich podążają młodzi projektanci - chęć eksperymentowania, podejmowanie tematów istotnych dla ogółu społeczeństwa, próby wprowadzenia prawdziwych innowacji zamiast estetycznych ulepszeń, czy powrót do tradycyjnych technik i materiałów. Oczywiście, podział ten jest umowny i w wielu zgłoszeniach pojawia się kilka z tych trendów. Niezwykle istotne jest dla nas to, że większość prac charakteryzuje doskonałość wykonania i świadomość zmian, jakie zachodzą we współczesnym projektowaniu. Jedną z nich jest właśnie nacisk na projektowanie zrównoważone – opowiada Karolina Radwańska, producent wystaw programowych.

Wszystkie finałowe projekty będzie można zobaczyć podczas wystawy pokonkursowej organizowanej w ramach Łódź Design Festival w dniach 3 - 8 października na terenie Art_Inkubatora, przy ulicy Tymienieckiego 3 w Łodzi. Festiwal organizowany jest we współpracy z miastem Łódź i Łódzkim Centrum Wydarzeń.

Więcej o projektach na stronie: http://makeme.lodzdesign.com/pl/wystawa-2/

Zdjęcia wszystkich realizacji: https://www.flickr.com/gp/lodzdesignfestival/D65k5j

 

Więcej informacji:

Paulina Kunicka

e-mail: p.kunicka@lightscape.pl

tel: 537 127 714

 

Izabela Śnitko

e-mail: i.snitko@lightscape.pl 

tel. 601 918 306